Każdy, kto mnie zna wie, że nie jestem wielkim fanem chemioterapii, widząc kilka zgonów więcej na chemioterapię niż rak jest on przeznaczony do zabijania. Istnieją jednak sytuacje, w których naukowcy nie są jeszcze opracowane alternatywne metody leczenia i chemioterapii jest najlepszą alternatywą dla leczenia.
Ideą chemioterapii jest to, że komórki nowotworowe rosną i dzielą się szybciej niż otaczające komórki normalne. Im szybszy wzrost komórek, bardziej rygorystycznie chemioterapia działa na jej temat.
Głównym problemem jest to, że reszty komórek ciała nadal wzrasta, choć w mniejszym stopniu niż komórki nowotworowe i uszkodzenia odbywa się na innych tkankach. Lekarze uznali już od jakiegoś czasu, że gdyby mogli zatrzymać na komórki nienowotworowe, od uprawy, mogą zmniejszyć straty uboczne.
Na początku badania przez grupę pod kierownictwem Valter Longo na kompleksowe Cancer Center w USC Keck School of Medicine oraz w laboratorium Lizzia Raffaghello w Szpitalu Dziecięcym Gaslini w Genui, Włochy wykazało, że dwa dni postu przed podaniem chemioterapii stawiałaby większości normalnych komórek w trybie konserwacji charakteryzuje się wyjątkową odporność na stres. Prowadzi to do ochrony komórek przed chemioterapią.
Komórek nowotworowych, ze swej natury ciągle aktywny, nie rozwinęła tego oporu i pozostały wrażliwe na chemioterapię. Dalsze badania wpływu na czczo są planowane.









